Piszesz w swoim blogu :
Czytam ze 50 czy 80 prezydntów róznych panstw zapowiedziało swoja wizyte w Krakowie. Choc to moze byc przykre to proponuje oswoic sie z myślą ze góra w kilku wypadkach mamy do czynienia z aktem przyjazni wobec Lecha Kaczynskiego, z solidarnoscia z nami Polakami.
Wiekszosc pojawi sie by powiedziec Moskwie: przegieliście tym razem pałe.
W polityce miedzynarodowej osobiste przyjaznie zyja krocej i znacznie bardziej efemerycznie niz programy polityczne.
Wezmy takiego prezydencika Kwasniewskiego i jego osobistą przyjazn z krolową Elzbietą II. Lapanie krolowej za lokiec skonczylo sie definitywnie wraz z koncem kadencji Kwacha, a sprawy mogly wygladac zupelnie inaczej gdyby Polska prowadzila jakis program pomocy dla Zjednoczonego Krolestwa ;)
Powodem zaangazowania sie w polityke jest chec rozwiazywania spraw publicznych, a nie prywatnych. Nie skupialbym sie w tych okolicznosciach na prywatnych przyjazniach, bo to jakos degraduje polityczne osiagniecia Prezydenta Kaczynskiego.
Bardzo cieszy mnie, ze na pogrzeb Prezydenta przyjedzie tylu oficjeli, cieszy mnie, ze ich obecnosc powie Moskwie "przegieliście tym razem pałe" i mam nadzieje, ze zdobedą sie na refleksje, nawet bez mowienia Polakom W 1989 kiedy dostaliscie troche wolnosci zdawalismy sobie sprawe, ze z dnia na dzien nie zbudujecie mechanizmow zachodniej demokracji i myslelismy, ze sami z czasem to rozwiazecie. Teraz zrozumielismy dlaczego bylo to niemozliwe i sprobujemy cos z tym zrobic
Mam rowniez nadzieje, ze w slad za refleksja pojawia sie konkretne dlugofalowe polityczne programy.
2010-04-15
Drogi Nurni,
Posted by
viilo
at
13:19
0
comments
2010-04-14
Zamilcz szmato
Idol Janke lansowal dzis nalezycie wlasna malzonke we wlasnym portaliku.
http://b.janke.salon24.pl/170566,wawel-to-nie-prywatna-sprawa
Zdaje sobie jasno sprawe, ze autorka nawet wsrod antypolskiego lewactwa jest nadal zerem, zerem aspirujacym do salonu michnikowszczyzny. Dlatego wpis ten choc wykorzystuje fragmenty jej tekstu jest jedynie proporconalnie czyli zerowo skierowany do niej, jest skierowany do calego polskiego centro-lewactwa, do calej opcji antypolskiej, w tym michnikowszczyzny, towarzyszy czekistow z WSI, ABW, SB, jak rowniez popychadel, figurantow i spienionych komediantow z PO, smierdzieli z PSL, dlugo by wyliczac.
Histeryczny tekst malzonki redaktora Indora Janke osiagnal apogeum ohydy, hipokryzji, zaklamania, glupoty i falszu i dlatego swietnie nadaje sie do takiej zbiorowej odpowiedzi. Z innych wzgledow zachowam w nim liczbe pojedyncza, mam powody by nie zwracac sie per wy do wszystkich, ale do kazdego z osobna.
Pogrzeb prezydenta będzie wydarzeniem na skalę światową.
Wawel jest miejscem na taka wlasnie skale.
Ten wybór podzieli nas znowu. Tak strasznie, jak podzieliły nas ostatnie lata polskiej polityki.
Durnoto, podzieleni jestesmy od czasow zainstalowania KPP w IIRP, a nawet od czasow Targowicy. Nigdy nie bylismy razem i nie bedziemy, brzydzilbym sie stac obok ciebie, moze z jednym wyjatkiem - by zalozyc ci kajdanki.
Od dawna twierdze, ze potrzebny jest polski senator McCarthy i nowa Bereza Kartuska. Antypolska, anyspoleczna i antypanstwowa swolocz, oraz wszelkiej masci agentura powinna miec zakaz uczestnictwa w zyciu publicznym, zakaz pracy w mediach oraz na wszelkich stanowiskach panstwowych. Jezeli nie zastosuje sie dobrowolnie, powinna byc odosobniona, internowana (nie bojmy sie tego slowa), zamykana w wiezieniach, wyrzucana z kraju.
Wawel jest dobrem narodowym.
I wlasnie dlatego, wara ci od niego. Nie twoja sprawa.
Ale tu nie ma żadnego uzasadnienia poza faktem, że spadł samolot.
Brak slow. Skatina? Bydlo?
Wielu z nas zrozumiało, że musimy zacząć żyć ze sobą inaczej,
Masz racje, zgnijesz w koncu za kratami razem z tobie podobnymi, Polska nie jest dla ciebie.
Prawdziwe katharsis dla sumień Polaków.
Bedzie wtedy jak przestaniesz szczekac. Zamilcz szmato z GWna.
Posted by
viilo
at
16:56
3
comments
Rozmowki angielskie
Na dzisieńszym WUMLu (dabljujuemelju) zajmniemy siem czyms znacznie trudnieńszym niz codzienne wypytywanie o drogie na melinem.
Przerobimy se dzisiej przyslowiowe wyrazenie angielskie.
If it looks like a duck, swims like a duck and quacks like a duck, then it probably is a duck.
(If yt luks lajk e dak, słyms lajk e dak end kłaks lajk e dak, den it probabli is e dak)
- Powtarzamy wszyscy razem!
- Swietnie!
- A tera z osobna! Red. Janke!
- Wrocimy za chwile! Red. Leski!
- Swietnie! Bierzecie prywatne korepetycje? A rozumiem, podroze mieńdzynarodowe...Galapagos... Tera Red. Ojejnik!
- To wymaga dopracowania! Red. Michnik, prosiemy!
- No nie mozemy tak dlugo czekac, zostanie pan po wumlu, wtedy byńdzie wińcy czasu... Red. Skalski!
- Red. Skalski!!! -Ja wiem kim byl jego tatus! Ale jak skonczyl rzygac za klape marynarki, to moze aktywnie włończyc sie do wumla! Nie??? Skalski!!! Zgloszom siem rodzice!!!
Mam nadziejem, ze szyscy rozumiom:
Jesli coz wyglonda jak Kaczka. plywa jak Kaczka i kwacze jak Kaczka to jest to najpewniej Kaczor Mnieńszy. Ha ha haha haha ha.
Zwrocim tera uwagie na wrodzonom dyplomacjem i dyskrecjem Angoli. Mowiom dyskretnie o kaczce, a przeca mogliby o kartoflu:
If it looks like a potato, swims like a potato and quacks like a potato, then it probably is a potato.
A czego nie mowiom???
No, kto powie???!!!
Uspilem waszom internacjonalistycznom czujnosc, tumany!!!
Jak taki Angol jeden z drugim mowi o kaczce w cytowanym wyrazeniu to se mysli zupelnie co innego!!!!!
Mianowicie, jak nastempuje:
Jezeli cos wyglada jak sowiecka zbrodnia, jezeli cos z daleka cuchnie jak sowiecka zbrodnia, jezeli cos jest wyjasniane jak kazda inna sowiecka zbrodnia, to cos musi byc sowiecką zbrodnią.
Do dupy z takim zwalczaniem obcyj propagandy!!! Szystkie u mnie oblejecie!!! W tyl na lewo! Do codziennych zajeńć - rozeńć siem!!! Job waszu mat'!!! (dzejołbi dabljuejes-ziju emejti)
Posted by
viilo
at
03:54
2
comments
2010-04-11
Czy bedzie sowiet pluł nam w twarz i salon nam tumanił?
Stary Wiarus wyjatkowo trafnie okreslil odpowiedzialnych za katastrofe:
Prezydenta zabili nadmiernie pewni siebie kretyni, którzy zaplanowali lot delegaqcji tego kalibru w sezonie złej pogody na podrzędne, kiepsko wyposażone rosyjskie lotnisko wrażliwe na złą pogodę, oraz załoga polskiego Air Force One, która nie potrafiła się postawić VIP-om, którzy musieli gdzieś być "za wszelką cenę".
Warto podązyc tym tropem zadając kolejne pytania. Jak to sie stalo, ze "nadmiernie pewni siebie kretyni" planują podroze glowy panstwa?
Zapewne nie jest latwo zrozumiec nie mieszkawszy przez kilka lat za granica i nie mając mozliwosci porownania, ze dzisiejsza Polska to pseudopanstwo oparte na pseudoinstytucjach zatrudniajacych pseudoprofesjonalistow. Nie tlumaczy to jednak wszystkiego. Az tak bylejakie planowanie podrozy nie byloby mozliwe bez wszechobecnej atmosfery nagonki i nienawisci do Prezydenta. Dopiero taka atmosfera pozwala planistom myslec "a niech go wreszcie szlag trafi, nie bedziemy sie martwic o pogode albo o wyposazenie lotniska". Pseudopanstwo odziedziczylismy po PRLu, a atmosfere nienawisci tworzyly popluczyny po peerelowskich tajnych policjach politycznych. Okazuje sie, ze nie trzeba miec komputerowych zabawek w stylu Bonda by spowodowac katastrofe samolotu. Wystarczy psychologicznie wciskac Prezydenta i jego pilota w sytuacje przymusowe, jak sie nie uda za pierwszym razem to uda sie za trzydziestym.
Zdziwilbym sie wielce, gdyby okazalo sie, ze wsrod "nadmiernie pewnych siebie kretynow" planujacych prezydenckie podroze nie bylo zadnej posowieckiej agentury, czy chocby prokuratorow kaczmarkow.
Kij jak zwykle ma dwa konce i trzeba powiedziec, ze Prezydenta oprocz atmosfery nienawisci zabily wygorowane oczekiwania antykomunistow, ze Prezydent rozprawi sie z pozostalosciami po komunie. Owe oczekiwania spowodowaly paniczną i nieprofesjonalną (w anglosaskim rozumieniu) reakcje pobolszewickich sluzb skutkujacą nagonka. Wspomina o tym w swoim blogu Klopotowski, niestety jak zwykle bez sensu.
Prezydent Kaczynski nie byl typem wojownika, zazwyczaj dązyl do porozumienia, do ugody. Podpisal Traktat Lizbonski, nie opublikowal aneksu do raportu wczesniej i tym bardziej nie opublikowalby go w sytuacji walki wyborczej.
Wynika z tego, ze Prezydenta zabily spanikowane kanalie z WSI ktore nie potrafily zatrzymac rozpetanej przez siebie i niepotrzebnej im na taką skale nagonki.
Czy rosyjscy sowieciarze sa w tym wszystkim bez winy? Nie sądze. Gdyby byli to do przeprowadzenia sledztwa powolaliby miedzynarodowy zespol pod przewodnictwem amerykanskiego prokuratora specjalizujacego sie w katastrofach lotniczych, z Polski przybyliby rowniez prokuratorzy z IPN. Zamiast tego mamy komisje pod wodzą starego kagiebowca oraz jewo czielawieka w Polsze - Tuska i prokuratorow z Ludowego Wojska, ktorych szef wyrzucony przez Ziobre awans na stopien pulkownika zawdziecza najprawdopodobniej "studiom" w Moskwie.
Podobnie Jełop na Drzwiach od Stodoly znany tez jako Pan Hrabia z Nagonki, zeby nie byc posadzonym o kariere po trupach, krew na rekach i zamiar mataczenia nie powinien obejmowac w pospiechu stanowiska prezydenta, ale godnie poczekac do "demokratycznych" wyborow.
Wyglada na to, ze skatina znowu pluje nam w twarze. Oni nic wiecej nie potrafią.
Ale dlaczego my nie potrafimy sie przed tym obronic?
cdn
Posted by
viilo
at
22:09
10
comments
Jeszcze nie minęła doba od śmierci Prezydenta RP L Kaczyńskiego

Jeszcze nie minęła dobrze doba od śmierci Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego a już podjęte zostały decyzje dotyczące obsady stanowisk, żeby ekipa ś.p. Prezydenta nie wymyśliła jakichś nadzwyczajnych elementów programu pogrzebu głowy państwa. Zapewne *arszałek Polski podejmować będzie decyzje o obsadzie wszystkich ważnych stanowisk w armii i państwie w tempie ekspresowym. Pewnie też wszystkie możliwe stanowiska do uzupełnienia, które wymają wskazania lub akceptacji Prezydenta RP czyli p.o. BK zostaną obsadzone szybko i bez problemów. *arszałek sejmu wykaże daleko idącą wolę działania i współpracę z rządem. ,,Po katastrofie w Smoleńsku Polskę czekają wybory prezydenckie, trzy uzupełniające wybory do Senatu, wejście do Sejmu nowych 15 posłów, wybór przez Sejm prezesów NBP, IPN, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz powołanie dowódców armii.''
Szczególnie ważne jest by do komisji przyspieszonych wyborów prezydenckich zgłaszali się ludzie, którzy potrafią liczyć głosy i nie mają omamów wzrokowych!!! Będzie to jeszcze ważniejsze, gdy na start w wyborach zdecyduje się Jarosław Kaczyński.
Jacek Michałowski dyrektor programowy Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności ma zostać nowym szefem Kancelarii Prezydenta - dowiedziało się nieoficjalnie Radio TOK FM. Michałowski w latach 1998-2000 był dyrektorem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jerzego Buzka.
,,
Jacek Michałowski, ur. 1955, Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności; absolwent Instytutu Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 dyrektor programowy Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. W latach 1998-2000, dyrektor Kancelarii Prezesa Rady Ministrów; 1989-1998, dyrektor Biura Informacji i Dokumentacji Kancelarii Senatu RP; dyrektor Biura Studiów i Analiz, doradca Szefa Kancelarii Senatu, doradca Wicemarszałka Senatu. W latach osiemdziesiątych psycholog Ośrodka Zdrowia Psychicznego „Synapsis” w Warszawie. 1990/1991, dyrektor wykonawczy Biura Krajowego Komitetu Wyborczego Tadeusza Mazowieckiego w czasie pierwszych wyborów prezydenckich. 1989-1991, doradca wiceprzewodniczącego Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego. 1990/1991, Unia Demokratyczna (członek założyciel). 1981-1988, współpracownik podziemnych struktur „Solidarności”. 1976-1979, współpracownik Komitetu Obrony Robotników i KSS ”KOR”. 1980-1982, sekretarz Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w Specjalistycznym Psychiatrycznym Zespole Opieki Zdrowotnej m.st. Warszawy. Biografia za http://polish.poland.usembassy.gov/wydarzenia_20010/wicej-informacji/forum-nowe-media--nowa-demokracja/jacek-michaowski.html
A potem rzecznikiem kancelarii zostanie zapewne wcześniejszy rzecznik *arszałka sejmu J.Szczepański, związany m.in. z B'nai Brith... A przy okazji, ciekawe czy udało się ustalić kto prowadził sprawę TW Trewora? Rozprawa w sprawie Jarosław Szczepański przeciwko Piotr Woyciechowski Obrońca praw dziennikarzy znów się wykaże?
Pod koniec 2009 wydawało się, że niewiele się zmieni w Polsce w 2010 roku, bo wygrana LK była właściwie przesądzona. Po liczbie ludzi uczestniczących w mszach, wpisów w księgach kondolencyjnych, zniczy przed Pałacem Prezydenckim, flag wywieszonych przez Polaków, widać, że tzw.sondaże są jedną wielką mistyfikacją. Ani ,,oksfordczyk'', ani *arszałek co o zwrot 260 tysięcy niemieckich marek powierzonych w 1991 roku prosił ,,zaufanych z pewnej służby'' nie byli w stanie zabawami w prawybory zagrozić LK. Warto przypomnieć ten epizod z raportu WSI opracowanego przez A.Macierewicza i jego zespół: ,,118) Według „Notatki służbowej” z 14.04.1995 r., sporządzonej przez kpt. Piotra Lenarta z Wydziału 2 Oddziału KW POW, Bronisław Komorowski i Maciej Rayzacher w okresie 1991-92 powierzyli WS. „Tomaszewski” wysokie sumy pieniędzy, aby ten wpłacił je do tzw. „banku Palucha” za pośrednictwem płk. Janusza Rudzińskiego. Cała suma opiewała na 260 tys. DM. Z odnalezionych dokumentów nie wynika, że WSI interesowały się źródłem pochodzenia zgromadzonego kapitału. Według rozpoznania Kontrwywiadu Wojskowego, pieniądze wpłacali także inni wyżsi oficerowie WP''.
,,Ciało Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego zostanie powitane na warszawskim wojskowym lotnisku Okęcie po godz. 14 w niedzielę.''. Ciało zidentyfikował Jarosław Kaczyński.
P.S.
1.Po raz pierwszy w historii polskich mediów orędzie p.o. ś.p. Prezydenta RP zostało nadane na wszystkich kanałach równocześnie. Na kanałach publicznych i prywatnych. Nie było sposobu, żeby nie oglądać *arszałka.
2.Po śmierci Prezydenta i polskiej elity politycznej media nagle zmieniły stosunek i ton wypowiedzi. Zły bohater staje się dobry, a dobry pozostaje dobry. Powtarza się dokładnie ten sam scenariusz jak po śmierci JP II i mącenie ludziom w głowach. Nigdy nie byłam gorącą zwolenniką ś.p.Prezydenta RP, ale fałszywe laurki ludzi, którzy dopiero co wyszydzali go, i łzy TW Stokrotki oraz innych prominentów z Kaszub i innych części Polski wydają się niesmaczne.
3.Jaruzelski: prezydent mnie nie zaprosił do samolotu. Żal.
4.Moulin Kiszczak się rozkręciło? Czyżby skrzydła rozpędzonego wiatraka zaczepiły o skrzydła samolotu? Jak to trafnie wczoraj powiedziano podczas mszy św. na Wawelu: ,,zginęli w niewyjaśnionych okolicznościach''.
5.
Warto zobaczyć ten film, bo gazety pokazują jedynie ujęcia pojedynczych osób pod pałacem prezydenckim i na ulicach. O takich tłumach marionetki polityczne zapalające dziś znicze pod sejmem mogą pomarzyć.
6.Zamilkło też, jak to określał pan Bartoszewki w odniesieniu do przeciwników - ,,bydło''(?), czyli wylansowane na plecach ś.p. prezydenta POmietło-http://palikot.blog.onet.pl/.
Błąd pilota raczej wątpliwy
Wypowiedź Ryszarda Drozdowicza z Laboratorium Aerodynamicznego Politechniki Szczecińskiej (ZUT)
Jako pilot oceniam, że sugerowany w mediach błąd pilota jest mało prawdopodobny. Na podejściu do lądowania nie wykonuje się żadnych manewrów typu silne przechylenie lub nagłe zmiany prędkości. A takie silne przechylenie zauważyli świadkowie. Pilot wykonał dodatkowe kręgi nadlotniskowe, aby upewnić się co do warunków lądowania i na tej podstawie podjął uzasadnioną decyzję o lądowaniu. Nieprawdopodobne też jest, aby doświadczony pilot wraz z drugim pilotem pomylili się co do wzrokowej oceny wysokości, nawet w przypadku awarii przyrządów, która jest również nieprawdopodobna. Należy tutaj zauważyć, że mgła jest na ogół z prześwitami i przy dziennym świetle nie stanowi istotnej przeszkody do wzrokowej oceny warunków lądowania. Okoliczności wskazują jednak na poważną awarię lub celowe zablokowanie układu sterowania. Taką blokadę można celowo zamontować tak, aby uruchomiła się przy wypuszczeniu podwozia lub klap bezpośrednio na prostej przed lądowaniem. Przy blokadzie klap lub lotek na prostej katastrofa była nieunikniona, gdyż pilot nawet zwiększając nagle ciąg, nie był w stanie wyprowadzić mocno przechylonej ciężkiej maszyny, mając wysokość rzędu 50-100 m i prędkość rzędu 260 km/h.
Polskie służby miały obowiązek nie dopuścić do lotu prezydenta, polityków i generałów jednym samolotem. Ważny wywiad. Kto namówił Prezydenta na zmianę planów?
,, Politycy, zwłaszcza Prawa i Sprawiedliwosci, generalicja WP, duchowni, prezes IPN, prezes PKO, naukowcy, dyplomaci… kwiat polskiego Narodu zginął w Katyniu – można powiedzieć – po raz drugi. Co dalej z Polską?
Popatrzmy chociaż tylko na Janusza Kurtykę, na pana prezesa IPN. Przecież to był młody człowiek, który połowę swojego życia dorastał do swej roli politycznej, wybitnej, wyjątkowej, trudnej. Te 20 lat młodości, to połowa jego życia. Odtworzyć takiego drugiego człowieka tego formatu, to kolejne 40 lat. I może znowu o to chodziło… Przecież teraz finalizują się śledztwa IPN. Finalizuje się sprawa zachowania istoty IPN, czy w ogóle istnienia Instytutu. Największe śledztwo IPN to śledztwo dotyczące zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki i zabójstw dziesiątek innych księży. Było przecież komando, które mordowało księży. Mieliśmy nadzieję, że to śledztwo zostanie skończone przed beatyfikacja księdza Jerzego. Ale nie ma prezesa Kurtki… Czy to przypadek? 2 września 1999 roku wyszłam ze szpitala w Aninie, gdzie leżał ciężko chory ksiądz Peszkowski. Nie wiadomo było czy przeżyje. Znalazłam się w takim miejscu, gdzie fetowano sukcesy pana Komorowskiego. Miał swoje święto. I tam spotkałam oficera Urzędu Ochrony Państwa. Nie powiem czy mężczyznę czy kobietę. Ten oficer UOP wziął mnie na słowo i zapytał: “To jak ten Twój ksiądz? Żyje jeszcze?” Powiedziałam mu, że martwimy się bardzo czy przeżyje do rana. Usłyszałam wtedy coś strasznego. Oficer UOP powiedział: “Niech zdycha. Niech zdycha ten czarny, co nam tylko przeszkadza”. Nigdy tych słów nie zapomnę. Oficer UOP… 99 rok… Więc jaką my mamy wolną Polskę? Jaką my mamy wolną Polskę, kiedy teraz ich wszystkich już nie ma?'' Ten tajemniczy gość z UOP-u pewnie przeszedł weryfikację.
Wykasowałam link do strony zlozkondolencje.pl. Okazuje się, że to strona naciągaczy. Uwaga na oszustów. Żerują na tragedii
Posted by
politynka
at
11:07
2
comments
2010-04-10
Boże coś Polskę przez tak liczne wieki
Przed godziną 11 w Smoleńsku na terenie Rosji zginęło dwóch polskich prezydentów. Straciliśmy Ryszarda Kaczorowskiego i Lecha Kaczyńskiego.
Polska straciła dziś znacznie więcej niż po katastrofie samolotu gen.Sikorskiego w Gibraltarze. Wg informacji podawanych na pasku informacyjnym w programach tvp Polska została pozbawiona najważniejszych głównodowodzących wszystkich rodzajów wojsk. Jeśli to jest prawdą, to nie tylko nie mamy Prezydenta, ale również dowodzących armią. Zwierzchnikiem wojsk i zastępującym Prezydenta RP jest B.Komorowski.
Skutki polityczne i gospodarcze będą dla nas tragiczne. Jeśli nie zostanie ujawniony tajny katalog IPN, to będą nami prawdopodobnie rządzić przez dziesięciolecia TW wyższego szczebla.
Prokuratura rosyjska wyjaśni okoliczności wypadku samolotu prezydenckiego. Równie rzetelnie, sprawnie i szybko jak mord w Katyniu. ,,Według wstępnych danych, przyczyną tragedii Tu-154, na pokładzie którego zginął polski prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką, był błąd załogi – informuje RIA Novosti, powołując się na informatora w siłowych strukturach władzy federalnej okręgu Smoleńskiego. - Podobno przyczyną wypadku był błąd załogi podczas manewru lądowania – powiedział. Śledztwem dochodzeniowym w Smoleńsku będzie przewodniczył osobiście Prokurator Generalny Rosji''.
Zadziwia mnie spokój dziennikarzy i perfekcyjna reżyseria od początku do końca wszystkich relacji. Na TVP Info w kilku ujęciach i relacjach na żywo (!) zdjęcia nie pokrywały się z dźwiękiem. Ruchy ust nie pokrywały się z głosem. Czyżby rodzaj medialnej prewencji?
(Podobno 3 osoby walczą o życie. Informacja niepotwierdzona przez rosyjskie służby (tvp info). Nie podano kto ewentualnie przeżył katastrofę). Niestety ta informacja została zdementowana wieczorem.
Na miejsce katastrofy leci premier Rosji Putin i prezydent Rosji Miedwiediew. Gdzie jest Premier z Kaszub? ,,Premier płakał, gdy się dowiedział o katastrofie prezydenckiego samolotu - powiedział w Radiu Zet szef MSZ Radosław Sikorski.(...) - Było moim strasznym, smutnym obowiązkiem poinformowanie o tym premiera, marszałka Sejmu i Jarosława Kaczyńskiego - powiedział Sikorski. - Tak jak pani, premier płakał, gdy się dowiedział - powiedział minister do prowadzącej rozmowę''.
Lista ofiar:
Prezydent RP Lech Kaczyński
żona Prezydenta RP Maria Kaczyńska
DELEGACJA OFICJALNA
1. Pan Ryszard KACZOROWSKI b. Prezydent RP na Uchodźctwie
2. Pan Krzysztof PUTRA Wicemarszałek Sejmu RP
3. Pan Jerzy SZMAJDZIŃSKI Wicemarszałek Sejmu RP
4. Pani Krystyna BOCHENEK Wicemarszałek Senatu RP
5. Pan Jerzy BAHR Ambasador RP w Federacji Rosyjskiej
6. Pan Władysław STASIAK Szef Kancelarii Prezydenta RP
7. Pan Aleksander SZCZYGŁO Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego
9. Pan Paweł WYPYCH Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP
10. Pan Mariusz HANDZLIK Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP
11. Pan Andrzej KREMER Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych
12. Pan Stanisław KOMOROWSKI Podsekretarz Stanu w MON
13. Pan Tomasz MERTA Podsekretarz Stanu w MKiDN
14. Gen. Franciszek GĄGOR Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego
15. Pan Andrzej PRZEWOŹNIK Sekretarz ROPWiM
16. Pan Maciej PŁAŻYŃSKI Prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”
17. Pan Mariusz KAZANA Dyrektor Protokołu Dyplomatycznego MSZ
PRZEDSTAWICIELE PARLAMENTU RP
1. Pan Leszek DEPTUŁA Poseł na Sejm RP
2. Pan Grzegorz DOLNIAK Poseł na Sejm RP
3. Pani Grażyna GĘSICKA Poseł na Sejm RP
4. Pan Przemysław GOSIEWSKI Poseł na Sejm RP
5. Pan Sebastian KARPINIUK Poseł na Sejm RP
6. Pani Izabela JARUGA – NOWACKA Poseł na Sejm RP
7. Pan Zbigniew WASSERMANN Poseł na Sejm RP
8. Pani Aleksandra NATALLI – ŚWIAT Poseł na Sejm RP
10. Pan Arkadiusz RYBICKI Poseł na Sejm RP
11. Pani Jolanta SZYMANEK – DERESZ Poseł na Sejm RP
12. Pan Wiesław WODA Poseł na Sejm RP
13. Pan Edward WOJTAS Poseł na Sejm RP
14. Pani Janina FETLIŃSKA Senator RP
15. Pan Stanisław ZAJĄC Senator RP
OSOBY TOWARZYSZĄCE
1. Pan Janusz KOCHANOWSKI Rzecznik Praw Obywatelskich
2. Pan Sławomir SKRZYPEK Prezes Narodowego Banku Polskiego
3. Pan Janusz KURTYKA Prezes Instytutu Pamięci Narodowej
4. Pan Janusz KRUPSKI Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
PRZEDSTAWICIELE KOŚCIOŁÓW I WYZNAŃ RELIGIJNYCH
1. Ks. Bp. gen. dyw. Tadeusz PŁOSKI Ordynariusz Polowy Wojska Polskiego
2. Abp gen. bryg. Miron CHODAKOWSKI Prawosławny Ordynariusz Wojska Polskiego
3. Ks. płk Adam PILCH Ewangelickie Duszpasterstwo Polowe
4. Ks. ppłk Jan OSIŃSKI Ordynariat Polowy Wojska Polskiego
PRZEDSTAWICIELE RODZIN KATYŃSKICH I INNYCH STOWARZYSZEŃ
1. Pan Edward DUCHNOWSKI Sekretarz Generalny Związku Sybiraków
2. Ks. prałat Bronisław GOSTOMSKI
3. Ks. Józef JONIEC Prezes Stowarzyszenia Parafiada
4. Ks. Zdzisław KRÓL Kapelan Warszawskiej Rodziny Katyńskiej 1987-2007
5. Ks. Andrzej KWAŚNIK Kapelan Federacji Rodzin Katyńskich
6. Pan Tadeusz LUTOBORSKI
7. Pani Bożena ŁOJEK Prezes Polskiej Fundacji Katyńskiej
8. Pan Stefan MELAK Prezes Komitetu Katyńskiego
9. Pan Stanisław MIKKE Wiceprzewodniczący ROPWiM
10. Pani Bronisława ORAWIEC - LOFFLER
11. Pani Katarzyna PISKORSKA
12. Pan Andrzej SARIUSZ – SKĄPSKI Prezes Federacji Rodzin Katyńskich
13. Pan Wojciech SEWERYN
14. Pan Leszek SOLSKI
15. Pani Teresa WALEWSKA – PRZYJAŁKOWSKA Fundacja „Golgota Wschodu”
16. Pani Gabriela ZYCH
17. Pani Ewa BĄKOWSKA wnuczka Gen. bryg. Mieczysława Smorawińskiego
18. Pani Maria BOROWSKA
19. Pan Bartosz BOROWSKI
20. Pan Dariusz MALINOWSKI
PRZEDSTAWICIELE SIŁ ZBROJNYCH RP
1. Gen. broni Bronisław KWIATKOWSKI Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych RP
2. Gen. broni pil. Andrzej BŁASIK Dowódca Sił Powietrznych RP
3. Gen. dyw. Tadeusz BUK Dowódca Wojsk Lądowych RP
4. Gen. dyw. Włodzimierz POTASIŃSKI Dowódca Wojsk Specjalnych RP
5. Wiceadmirał Andrzej KARWETA Dowódca Marynarki Wojennej RP
6. Gen. bryg. Kazimierz GILARSKI Dowódca Garnizonu Warszawa
WIECZNE ODPOCZYWANIE RACZ IM DAĆ PANIE, A ŚWIATŁOŚĆ WIEKUISTA NIECHAJ IM ŚWIECI.
Po godz.15:00 podano, że ofiarą tragedii w Smoleńsku jest niestety również Pierwsza Dama Pierwszej Solidarności - Anna Walentynowicz.
Posted by
politynka
at
12:11
3
comments
2010-03-23
IPN stracony, federalni oszuści wyprodukowali wolframowe sztabki i wcisnęli je Chińczykom i na światowe giełdy, ,,religia'' naszej światłej lewizny
IPN stracony IPN jeszcze podziała do końca kadencji na starych i dobrych zasadach. Biuletyny IPN i ksiązki o historii Polski przygotowane za kadencji Kurtyki za kilka lat staną się białymi krukami. Moje smutne przewidywania, że bolszwia i lewactwo czują się Polsce silne i niezagrożone niestety się sprawdzają. Obserwując butę i skoki na wysokie stanowiska w państwie czerwonych aparatczyków końca PRL nie mam specjalnych złudzeń, że z nadejściem PO czerwona zaraza odważnie obsadza swoimi ,,udemokratyzowanymi'' ludżmi strategiczne pozycje.
,,Wszystko zatem jeszcze przed nami, zwłaszcza, gdy przypomnimy, co 4 czerwca 1992 roku przekazał posłom i senatorom minister Antoni Macierewicz w „Informacji o stanie zasobów archiwalnych MSW”. Znalazło się tam zdanie, że przed rozpoczęciem niszczenia dokumentów MSW, zostały one zmikrofilmowane co najmniej w trzech kompletach, z których dwa są „za granicą” a jeden – „w kraju”. To wyjaśnia nie tylko przyczyny dla których generał Wojciech Jaruzelski również w kilkanaście lat po transformacji ustrojowej i w kilka lat po odwróceniu sojuszy, jak gdyby nigdy nic, strzela kopytami przed Władimirem Putinem – bo ten od czasu do czasu, ostatnio na przykład 1 września ubiegłego roku na Westerplatte, delikatnie daje tutejszym konfidentom do zrozumienia, że nie jest bezpiecznie. Dzięki temu wszyscy wiedzą, że jeśli tylko zechce, to w każdej chwili może pokazać im upiora przeszłości w całej straszliwej postaci. A ponieważ Krzysztof Wyszkowski wiosną 1992 roku ujawnił, że strona niemiecka szantażowała ministra Skubiszewskiego ujawnieniem jego agenturalnej przeszłości, to nieomylny to znak, że drugi komplet mikrofilmów pewnie ma Nasza Złota Pani Aniela. W tej sytuacji nie ulega wątpliwości, że nasza młoda demokracja jest przewidywalna i pod kontrolą tym bardziej, że posiadacze trzeciego kompletu, tego co to miał znajdować się „w kraju”, mają skuteczne możliwości nadawania wydarzeniom pożądanego kierunku''.
Federalni oszuści wyprodukowali wolframowe sztabki i wcisnęli je Chińczykom i na światowe giełdy
Bank Rezerw Federalnych jest tak samo federalny jak prywatna spółka Federal Express doręczająca przesyłki w USA i wielu innych miejscach na świecie. Bezczelność ,,drukarzy'' dolarów jest zadziwiająca. Nie dość, że produkują dolary jak czerwona zaraza w Polsce za PRL, to jeszcze zajmują się fałszowaniem sztabek złota. No świat się wali!
,,Ostatnie szokujące informacje, zupełnie przemilczane przez światowe media wskazują, że pewne kręgi w Stanach Zjednoczonych sfałszowały miliony sztabek złota, których wartość ocenia się na zawrotną sumę 600 miliardów dolarów (ang. billion).
Sprawa wyszła na jaw w październiku 2009 roku kiedy to Chiny, zakupiwszy około 5700 sztabek złota, każda o wadze 400 uncji, nabrały podejrzeń co do prawdziwej ich jakości. Po zbadaniu sztabek, które według oficjalnych dokumentów zostały wysłane bezpośrednio z amerykańskiego skarbca złota w Fort Knox (United States Bullion Depository), okazało się, że ich rdzeń wcale nie zawiera złota, lecz w sumie jest to sztaba wolframowa – wolfram jest metalem o wadze niemal równej złotu – jedynie pokryta zewnętrzną warstwą prawdziwego złota. Informację na ten temat przekazał przed kilkoma dniami jeden z największych pakistańskich dzienników Pakistan Daily, i choć jest ona niezwykłej wagi, pominięta została przez, tak niby różnorodne, choć w sumie mówiące jednym-słusznym głosem media''.
Historia naszych światłych lewicowców (warte obejrzenia)
The Khazarian Conspiracy that rules the World PL from Redmuluc on Vimeo.
Posted by
politynka
at
10:26
6
comments
Labels: bibula.com, Chazarowie, FRB, Macierewicz, Michalkiewicz, złoto
2010-03-16
Friszke ciśnie kiszkę
Atak na Antka Macierewicza jest przejściem do 3 fazy. ,,Najpierw Cię ignorują, potem ośmieszają, a na końcu z Tobą walczą". To podobno powiedział Ghandi. Friszke dowodził jaka święta była J.Staniszkis, która przypadkiem znalazła się na liście ubeckiej. Teraz ten sam Friszke napisał, że AM kablował. Szkoda gadać. Zanim sąd sprawę rozstrzygnie już nikt nie będzie pamiętać o co chodziło, zaś Szanowny Pan Macierewicz pomówiony po raz kolejny straci czas.
Posted by
politynka
at
12:02
0
comments
Labels: Friszke, Macierewicz
