2008-12-04

Koalicja z SLD to fakt już teraz

Left and Democrats' logo

W opinii wielu blogerów na naszych oczach obecnie tworzona jest koalicja PO-PSL-SLD. Mówi się, że Platforma i ludowcy przejdą z fazy ukrytej współpracy z SLD w etap nieskrywanej i totalnej asocjacji z lewicą w ramach ogólnopolskiego planu zmiażdżenia Prawa i Sprawiedliwości. Lewica w obecnie urzędujących izbach parlamentarnych jest stronnictwem opozycyjnym jedynie w świetle konwenansów polskiej sceny politycznej - po prostu nie uczestniczy we władzy. Faktem jest, że SLD prawdziwą opozycją nie był nigdy.

Krytycy takiego poglądu zapewne zwrócą uwagę, że lewica zdążyła już kilka razy przyczynić się do odrzucenia, niekiedy sztandarowych projektów legislacyjnych koalicji. W ich mniemaniu, fakt, iż SLD-owcy nie kontestują pewnych pomysłów rządu, jest ostatecznym dowodem na to, że lewacy nie współpracują z władzą. Jednak w tym miejscu należy zadać kilka pytań. W jakich aspektach polityki wewnętrznej i zagranicznej lewica nie zgadza się z koalicją? Czy program lewicowców rzeczywiście tak bardzo różni się od założeń koalicji rządzącej? Faktem jest, i można się było tego spodziewać, że partia Napieralskiego obstaje przy lewicowych postulatach ponieważ nie może sobie pozwolić na utratę, i tak małego poparcia w wyniku wspierania przez swych posłów projektów sprzecznych z lewackimi założeniami programowymi. Dlatego SLD odrzuciła sześć projektów rzekomej reformy zdrowotnej. Tylko dlatego.

Jednak zapytam się przewrotnie - czy te ustawy miałyby w ogóle rację bytu w programie koalicji obecnych partii rządzących z SLD? Oczywiście, że nie. Tak samo jak w koalicji PO-PSL nie ma miejsca dla reformy KRUS-u oraz podatku liniowego. Czym więc różnią się podejmowane decyzje oraz działania opozycyjnej lewicy od hipotetycznej lewicy związanej w koalicji z Platformą oraz ludowcami? Drodzy Lewacy, Ludowcy i...PO-wcy (jak zaklasyfikować ideologicznie tę partię?) - Drodzy Moi, czekam na jasną odpowiedź popartą konkretnymi argumentami.

W mojej opinii koalicja PO-PSL-SLD jest już faktem a podpisanie umowy koalicyjnej będzie jedynie estetycznym dopełnieniem tej realnej współpracy. Będzie to zerwanie maski, którego naród i tak nie zauważy. Będzie to zjednoczenie wszystkich sił politycznych wrogich zmianom pod sztandarem walki z Prawem i Sprawiedliwością - partią będącą symbolem ostatecznego zerwania ze starym porządkiem. Starym porządkiem, którego remanent próbuje się odsunąć na jak najdalszy plan.
Reblog this post [with Zemanta]

2008-11-28

Biznesmen z Urugwaju pozywa 19 znanych ludzi. Fajga Mindlak Danielak nie doczekała sprawiedliwej kary.

(Calość za Dziennikiem.pl)
Oprócz Adama Michnika, założyciela "Gazety Wyborczej", w sądzie zjawią się także Jarzy Baczyński - szef "Polityki", Jarosław Gugała - były ambasador Polski w Urugwaju, Ryszard Schnepf - wiceminister spraw zagranicznych i Grzegorz Gauden - były naczelny "Rzeczpospolitej". Wszystkich ich połączyła osoba kontrowersyjnego polonijnego biznesmena Jana Kobylańskiego. To właśnie on pozwał ich do sądu.

To nie cała lista pozwanych. Kobylański chce, by przed sądem odpowiadało aż 19 dyplomatów i dziennikarzy.

"Akt oskarżenia liczy około stu stron. Przygotowując go, zebraliśmy około dwóch tysięcy artykułów, audycji radiowych i telewizyjnych, w których zawarte są nieprawdziwe informacje na temat Jana Kobylańskiego. To była iście katorżnicza praca, ale było warto. Te wszystkie publikacje to jedna wielka niesprawiedliwość wobec tego zacnego starszego człowieka" - tłumaczy w rozmowie z dziennikarzami TVP Info adwokat Andrzej Lew-Mirski, pełnomocnik Kobylańskiego.

Biznesnen chce, by każdy z pozwanych zapłacił 100 tysięcy złotych na cele charytatywne. To łącznie aż 1,9 miliona złotych. Wszyscy oskarżeni chcą ustanowić jednego pełnomocnika, który by ich reprezentował. Chcą także, żeby na pierwszej rozprawie w styczniu w sądzie w charakterze świadka zjawił się sam Kobylański.

"Mam nadzieję, że nie zabraknie mu ani odwagi, ani siły, żeby się stawić w sądzie. Ten proces w ogóle będzie okazją do tego, by sięgnąć do przeszłości i ponownie przeanalizować znajdujące się w IPN dokumenty na temat Kobylańskiego" - powiedział Ryszard Schnepf.

"Cieszę się z tego procesu, bo uważam, że każdy przyzwoity człowiek powinien mieć sprawę w sądzie z panem Kobylańskim" - dodaje Gugała.

Parę lat temu "Gazeta Wyborcza" i "Rzeczpospolita" zarzuciły polonijnemu biznesmenowi, że podczas drugiej wojny światowej kolaborował z hitlerowcami. Kobylański - blisko związany z Radiem Maryja - tym zarzutom zaprzecza. Mimo tego IPN wszczął postępowanie w sprawie domniemanego wydania w czasie wojny żydowskiej rodziny Niemcom. Zbrodnię tę miał popełnić Kobylański. Jednak dowodów na to nie odnaleziono.

*************************************************
No wreszcie! Trzymam kciuki za Kobylańskiego. To porządny i mądry człowiek.
Wystarczająco bogaty, żeby przeczołgać lewaków w sadzie.
Będą przepraszać!

Schnepf powołuje się na papiery w IPN. Niezłe. Przecież do tej pory mówili, że IPN jest lewactwu niepotrzebny.
*************************************************
Bolkowa świta czuje się bezkarna - człowiek L. Wałęsy zaatakował operatora

,,Człowiek z otoczenia byłego prezydenta Lecha Wałęsy zaatakował operatora TV. Do zdarzenia doszło na sali sądowej tuż po zakończeniu kolejnej rozprawy Braun vs Wałęsa. Pikanterii całej sprawie dodaje sposób w jaki zareagowali na incydent funkcjonariusze policji sądowej.

Poszkodowanym i autorem zdjęć jest niezależny dziennikarz z Wrocławia Ryszard Sołtysik.''


W UK zmarła stalinowska oprawczyni Helena Wolińska-Brus. Nie doczekała sprawiedliwości, ani procesu. Niech ją piekło pochłonie.

2008-11-27

Wieści o lustracji z Bułgarii

Bułgaria: trzech szefów TV było agentami SB

Trzej szefowie bułgarskiej telewizji publicznej z okresu po 1990 roku to dawni agenci komunistycznych służb specjalnych - poinformowała komisja badająca archiwa byłej bezpieki.
W raporcie komisji stwierdza się, że sprawdzono 484 osób, które zajmowały kierownicze stanowiska po 1990 roku. Okazało się, że jest wśród nich 37 byłych agentów służb bezpieczeństwa i wywiadu wojskowego.

Agentami byli dyrektor telewizji Chaczo Bojadżijew, obecny wiceminister kultury Iwan Tokadżiejew oraz Ognian Saparew, długoletni rektor uniwersytetu w Płowdiwie.

Wśród agentów był prowadzący najbardziej wpływowy na przełomie lat 80. i 90. polityczny program "Panorama" Iwan Garełow, szef propagandy kilku ostatnich kampanii wyborczych lewicy Nidal Algafari, dziennikarz Kework Keworniak, który w tamtym okresie prowadził program "Co niedziela" osiągający najwyższą oglądalność. W styczniu 1990 roku Keworniak przeprowadził pierwszy wywiad z byłym carem Bułgarii Symeonem Sakskoburggotskim.

Do nowego roku komisja ma opublikować dane o agentach w radiu publicznym.

Według szefa komisji Ewtima Kostadinowa dotychczasowa praca komisji ujawniła, że około 10 procent bułgarskich elit politycznych i osób publicznych współpracowało z komunistyczną bezpieką. Wśród posłów i członków rządu w ostatnich 19 latach jest ponad 250 dawnych agentów, w tym dwóch premierów.

*******************************************************************
Kiedy u nas otworzą tzw. zastrzeżony katalog IPN?

27.11 br. w Warszawie odbędzie się rozprawa między pełnomocnikami tzw.TW Bolka i Grzegorzem Braunem. Interesujący będzie wyrok sądu w tej sprawie.

2008-11-24

Obiektywnym być - bezcenne

23 sierpnia 2008 roku, media donoszą:

Talibowie chcieli zabić premiera. Szef polskiego rządu był w Afganistanie w śmiertelnym niebezpieczeństwie. W piątek premier Donald Tusk wybrał się w sam środek wojennego piekła, aby odwiedzić naszych żołnierzy. O mały włos, a przypłaciłby tę wizytę życiem. Jak dowiedział się "Fakt", terroryści chcieli zabić szefa naszego rządu "Dostaliśmy informację o planowanym zamachu" - potwierdza Jacek Filipowicz z Centrum Informacyjnego Rządu.

I dalej mamy dramatyczną relację szefa CIR o tym, jak premier cudem z życiem uciekł.

Poszło w eter, słupki drgnęły w górę. Mamy premiera herosa.

Tymczasem 23 listopada 2008 roku, te same media:

Kaczyński mały piroman dał się wkręcić. W scenariuszu Gruzina (Saakaszwili - przyp. asienki) Lech Kaczyński mógł odegrać rolę Arcyksięcia Ferdynanda jak i gen. Karola Świerczewskiego, który .

Kaczyński jak zagubiony turysta. Marek Siwiec, europoseł i były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, uważa, że prezydent Lech Kaczyński po raz kolejny postawił się "na czele grupy ekspedycyjnej, żeby pokazać, że ten zły Rosjanin wciąż nie wykonuje postanowień". Zdaniem Siwca Kaczyński podczas wyprawy do Gruzji zachował się "jak zagubiony turysta".

Zacytowałam Dziennik.pl.

Do stron Gazety.pl nawet zaglądać mi się nie chce. Zresztą czegóż się można spodziewać po znanych w tego, że w wojnie z PIS jeńców nie biorą, "obiektywnych" dziennikarzach i komentatorach agorowej gadzinówki?

"Wolne i niezależne" media wydały już wyrok: Lech Kaczyński nie może wygrać następnych wyborów. Wtórują im w tym politycy PO, SLD, PSL ...

Tylko ciekawe jak długo Polacy będą się nabierać na chwyty rodem z prl-owskiej Polskiej kroniki filmowej?

2008-11-19

Czy to już koniec mojego poparcia dla PiS-u?

Zaczynam się coraz b-j niepokoić tym co dzieje się wewnątrz partii PiS-u. Moje odczucia opieram m.in. na podstawie zachowania Małgorzaty Gosiewskiej, która idzie do programu Ewy Drzyzgi w TVN nadawać na swojego byłego męża - czołowego przedstawiciela partii, do której sama także należy. Nie mogłam i do tej pory nie mogę zrozumieć, dlaczego ta kobieta wymierza w prawą rękę J. Kaczyńskiego, także pośrednio,we własną partię, !

Już druga osoba z rzędu zasugerowała mi, że jakieś skrzydło PiS-u, b-j liberalne, chce odsunąć od dotychczasowej władzy Gosiewskiego. Ktoś zawistny, kto wszystkie zasługi tego faceta chce sobie przypisać i odebrać mu dotychczasową władzę (bezsprzeczne, namacalne zasługi dla regionu, na terenie którego działał).

Jakież było moje zaskoczenie, gdy postawiłam takie pytanie na forum KP PiS! W mig wycięto moje pytanie! Moderatorzy, związani m.in. ze stroną IV RP, powiadomili mnie, że powielam wątki (jakie wątki powielam, jak wpisałam się po raz pierwszy po kilku miesiącach nieobecności), że każdy taki następny wyląduje w koszu!

To skandaliczne! Napiszę do samego administratora -Tomka, a może i nawet do samego Gosiewskiego wyślę jakiegoś maila, bo to czego przed chwilą doświadczyłam, to zachowanie SKANDALICZNE! Nie spodziewałam się tego, że spotka mnie coś takiego - osobę, która do tej pory głosowała na PiS!

Kaczyński miał rację, że nic dobrego internet nie może wnieść dla PiS-u. Ludzie, którzy zostali zatrudnieni do prowadzenia forum KP PiS , to jedna wielka porażka dla partii Kaczyńskich! Takie traktowanie dotychczasowych wyborców tej partii jest NIE DO PRZYJĘCIA. Oni zamiast żeby przyciągać do partii, jak najwięcej Polaków, robią dosłownie wszystko na odwrót!

Jeśli tak będzie się traktować dotychczasowych i potencjalnych wyborców PiS-u, to nigdy więcej na tę partię NIE ZAGŁOSUJĘ!

Okazuje się, że stawanie w obronie Gosiewskiego i powoływanie się na to, co zrobił dotychczas dla regionu i wyrażenie swojego oburzenia dla zachowania jego byłej żony - jest czymś, co należy natychmiast wyrzucić do KOSZA! A ja jako dotychczasowy wyborca PiS-u nie mam prawa zadawać pytań. W końcu dla kogo zostało utworzone to forum, jak nie dla wyborców?

Moderatorzy - smarkateria - z forum KP PiS - utwierdziła mnie w tym,że ktoś wewnątrz partii, chce zniszczyć Gosiewskiego, a zadane przez mnie pytanie, wywołało poczucie zagrożenia w tych, co chętnie by się go pozbyli!
Ręce opadają! Widzę, że PiS, na które do tej pory głosowałam, już nie istnieje! To chyba była jakaś jedna wielka ILUZJA!
P.S.
Zdążyłam się jedynie tylko dowiedzieć (zanim zniknął wątek zamieszczony przeze mnie w Hyde Parku), że Kaczmarek nie jest jedynym z listy... Jakiej i czyjej listy? Co to za rozsyłanie plotek nastronie KP PiS?

2008-11-18

POwyciagali Paradzie Oszustów ,,trupy z szafy''

To sprawy małego kalibru, ale widać chyba poważne rozmowy nie skutkują, więc trzeba sięgnąć po mocniejsze i trochę odgrzewane historyjki. Drzewiecki i Klich to taka ,,żółta kartka''. Nagłe osłabianie rządu nie jest przypadkiem. Ciekawe o co chodzi?
Oczywiście osłabianie PO mnie nie martwi, ale cel tej zabawy jest trochę niejasny.
W tym stechłym środowisku partyjnym nie ma nikogo, kto miałby szansę zdobyć realne wpływy w rządzie po ewentualnych wcześniejszych wyborach, o których przebąkiwał ostatnio ryży premier.
Drzewiecki bije żonę
Klich ma ex-żone w areszcie i syna-nożownika

Stalinowskie metody wracają? Nowy sposób formacji moralnej młodych ludzi u towarzyszki D.?

2008-11-17

Koniec roku miodowego

Minął rok od rozpoczęcia się rządów doskonałej w każdym calu koalicji PO-PSL a w polskich mediach da się już zaobserwować pewne symptomy znużenia ekipą Tuska i odchodzenia od taryfy ulgowej od początku obowiązującej działania tych ludzi. Owo zjawisko, w połączeniu z rozpoczętą właśnie kampanią informacyjną Prawa i Sprawiedliwości, może doprowadzić do z dawien wyczekiwanego przez oszołomską brać stopniowego upadku Rządu Miłości.
Civic Platform's logo
Informacje z jednego dnia znalezione przeze mnie na portalu Onet.pl świadczą o tym, że panowie z ITI postanowili przykręcić nieco śrubę Donkowi i na zachętę do skuteczniejszej obrony ich interesów uderzają w Rudego trzema artykułami nieprzychylnymi wobec PO. Otóż, z informacji zamieszczonych na Onecie możemy dowiedzieć się, że stanowczy i twardy wobec nielegalnych działań rydzykowskiej fundacji ,, Lux Veritas'' Tusk, jednocześnie zdawał się być ślepy na działania swoich najbliższych politycznych kolegów i krył fundację Pawlaka. Takich niusów o PO na łamach polskojęzycznych mediów nie uświadczył nawet najbardziej wprawiony w poszukiwaniach szperacz, aż do dziś, kiedy krytyczne wobec Partii Obietnic informacje wylewają się strumieniami z niesławnego Złonetu.

Następny artykuł informuje młodego, wykształconego obywatela z dużego miasta, iż wierny kompan Tuska - Sławomir Nowak poumieszczał kolegów z założonej przez siebie firmy Signum Promotion w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Któżby pomyślał, że ten wspaniały człowiek o nieskazitelnej reputacji jest zdolny do jakiegokolwiek złego czynu a co dopiero, do tak zuchwałego nepotyzmu? Przecież jeśli w rządzie koalicyjnym PO-PSL dzieje się coś złego, to na pewno musi się to dziać w gronie ludowców - tak przynajmniej kazały nam myśleć prawomyślne media. Owa informacja podana do wiadomości publicznej przez RMF znajduje się obecnie ( wpół do trzeciej po południu) na stronie głównej Onetu. Na łamach owego wątpliwego medium to coś nowego i być może zapowiedź zmian. Na gorsze dla PR - u Platformy, na lepsze dla Polski.

Takim samym symptomem zmian może być artykuł numer trzy - dowiadujemy się z niego, że sąd sądzący działacza PO Cezarego A. odstąpił od uwięzienia oskarżonego i nałożył na niego jedynie dozór policyjny. Od dawien dawna propeowskie medium wygrzebuje mało istotny ale symptomatyczny fakt dotyczący człowieka Platformy i ustawia go w rzędzie na stronie głównej z dwoma aferami, co w efekcie może zaowocować znaczącym spadkiem poparcia dla rządów koalicji wśród młodych, wykształconych. Totalne novum! Czegoś takiego na łamach polskojęzycznych mediów nie było. By krytykować - zawsze chętni, ale żeby krytykować PO? Coś musiało się stać, że za wielkim biurem pana Waltera postanowiono odejść od ultrapropeowskiej linii partii, do tej pory jedynie na łamach internetowej filii imperium ITI.

Czy stało się tak, bo ludzie mediów popierający do tej pory PO, po roku jej nieudolnych oraz bezowocnych rządów stracili nareszcie cierpliwość i, krzycząc w duszy ,,mea culpa!'', rzucili się do prawdziwej dziennikarskiej roboty? Czy może chodzi o to, że Walter chce wymusić jakieś polityczne ustępstwa na Tusku? Tak czy siak, faktem jest, że to zjawisko nie przejdzie bez echa. Niebawem okaże się, czy jest to zjawisko odosobnione, czy też świadectwo postępującej frustracji w środowiskach do tej pory popierających władzę. Minął rok rządów Donalda Tuska a jego uśmiech w telewizji wygląda coraz mniej pewnie. Chyba nawet najzatwardzialsi patrioci powinni zmusić się i wrócić do obserwacji prorządowych mediów - wszystko wskazuje na to, że będzie się tam niebawem wiele działo.

P.S.: 16 października minął również rok, od czasu kiedy założyłem swój blog na Blogspocie. Wszystkim czytelnikom, dyskutantom i krytykom dziękuję za spędzony wspólnie, owocny, mam nadzieję dla obu stron czas. Pozdrawiam Was serdecznie.

Reblog this post [with Zemanta]

2008-11-16